Kołodko: w ekspose nie będzie rewolucji

Jerzy Wenderlich i Ewa Kopacz
Jerzy Wenderlich i Ewa KopaczPAP / Radek Pietruszka
1 października 2014

Expose Ewy Kopacz będzie w dużej mierze kontynuacją programu Donalda Tuska, a ważne miejsce powinny w nim zająć sprawy gospodarcze. To opinia byłego ministra finansów Grzegorza Kołodki, który mówił też w radiowej Jedynce, że w expose powinno być jak najwięcej pragmatyzmu, a jak najmniej ideologizacji.

O 10.00 nowa szefowa rządu przedstawi w Sejmie plany swojego gabinetu.
Zdaniem Grzegorza Kołodki, nie należy spodziewać się poważnych zmian w stosunku do kierunku działań rządu Donalda Tuska, a najważniejszym wyzwaniem dla gabinetu Ewy Kopacz jest przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego Polski, bo to przyniesie zmniejszenie bezrobocia i poprawę jakości życia. Były minister finansów uważa, że cel ten można osiągnąć poprzez stworzenie lepszych warunków do rozwoju przedsiębiorczości i ograniczenie biurokracji.
Grzegorz Kołodko przewiduje też, że premier Kopacz powinna podtrzymać deklarację, iż Polska chce przyjąć euro. Jego zdaniem, powinniśmy się zastanawiać nie nad tym, czy wejść do strefy euro, ale kiedy to zrobić, by moment był korzystny dla naszego kraju. Ekonomista uważa, że wymagane kryteria Polska powinna spełniać w przyszłym lub 2016 roku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.