Komorowski obawia się konfliktu zbrojnego? Prezydent chce wzmocnienia systemu obronności

Bronisław Komorowski i Anders Fogh Rasmussen podczas szczytu NATO w Walii. Fot. PAP/Paweł Supernak
Bronisław Komorowski i Anders Fogh Rasmussen podczas szczytu NATO w Walii. Fot. PAP/Paweł SupernakPAP / Paweł Supernak
6 września 2014

Służby mundurowe wdrażane w system obronny, rezerwy wojskowe wzmacniane. Prezydent zapowiada przygotowanie państwa do wydarzeń kryzysowych w Europie wschodniej i włączenie w ten proces obywateli.

Plan zakłada między innymi wprowadzanie większość służb mundurowych w system obronności. Bronisław Komorowski chce, by działo się do tego stopniowo, co zapowiedział podczas wizyty w Szczecinie. Chodzi o to, by owe służby tworzyły system nastawiony na reagowanie w obliczu zagrożenia "nietypową wojną" - taką jak na wschodzie Ukrainy.

Prezydent podkreślił, że państwowy plan to nie tylko większe środki na obronność, ale także wzmocnienie rezerw wojskowych. Bronisław Komorowski przyznał, że ten ostatni proces trzeba przyspieszyć. Chce również zreformować Narodowe Siły Rezerwy i uruchomić program uruchomienia rezerw mobilizacyjnych.

Prezydent zapowiedział też współtworzenie postaw proobronnych społeczeństwa i wzmacnianie aktywności obywateli na rzecz obrony. O tym jak to zrobić ma rozmawiać z szefami partii na najbliższym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.