Ukraina: separatyści dopuścili dziennikarzy i śledczych do wraku boeinga

Za strącenie boeinga prawdopodobnie odpowiadają prorosyjscy separatyści EPA/YURI KOCHETKOV
Za strącenie boeinga prawdopodobnie odpowiadają prorosyjscy separatyści EPA/YURI KOCHETKOVPAP / YURI KOCHETKOV
19 lipca 2014

Ukraińscy śledczy, obserwatorzy OBWE i dziennikarze zostali dopuszczeni do wraku malezyjskiego samolotu. Wcześniej separatyści blokowali dostęp do samolotu pasażerskiego, który 17 lipca został prawdopodobnie przez nich zestrzelony.

W miejscu katastrofy w Grabowie pracują śledczy ministerstwa spraw wewnętrznych Ukrainy z Doniecka. Trwają między innymi prace nad oznaczeniem miejsc, w których znajdują się fragmenty samolotu oraz szczątki ciał. Przedstawiciele służb nie udzielają jednak żadnych informacji na temat prowadzonych czynności. Na miejscu katastrofy obecna jest także grupa separatystów.

18 lipca obserwatorzy OBWE próbowali dojechać na miejsce katastrofy. Separatyści nie zgodzili się jednak ich przepuścić. Dzień później OBWE po raz drugi podjęło próbę dotarcia w rejon katastrofy i - po negocjacjach - separatyści wyrazili zgodę, by międzynarodowi eksperci wraz z dziennikarzami mogli dojechać w miejsce, gdzie leży wrak.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane