Kurski o swojej pracy w PE: ktoś musi być ostatni

22 maja 2014

Proszę pana, jak się robi jakiś ciąg liczb, to ktoś musi być pierwszy, ktoś musi być ostatni - tak w rozmowie z RMF FM Jacek Kurski wyjaśnił swoje miejsce w rankingu głosowań.

 - Czterdziesty któryś wśród polskich posłów - określa swoje miejsce w rankingu Kurski. Na ogólnej liście jest na miejscu 660 na 766. -A dlaczego Kurski jest prawie ostatni?  - zapytał prowadzący.

"Pytanie, czy ta liczba, która jest moją statystyką jest kompromitująca czy nie. Otóż ja uważam, że 78 proc. odbytych głosowań to jest przyzwoity procent. Gdyby było 50 czy 40 to jest kompromitacja. W związku z czym - my podjęliśmy w Europie szereg inicjatyw. Europejska inicjatywa obywatelska, żeby nie było tego fatalnego pakietu klimatycznego..." - odpowiedział

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.