Jacek Protasiewicz opowiedział się zdecydowanie za powstaniem komisji śledczej do zbadania sprawy likwidacji WSI. – Mamy do czynienia z ewidentnym naruszeniem prawa, dóbr osobistych, wyrokami sądowymi, a okazuje się, że w wyniku pewnej ekwilibrystyki prawnej nie można postawić Macierewiczowi zarzutów za to, co spartaczył.

Monika Olejnik przytoczyła wypowiedź premiera, który powiedział, że ma obawy, czy komisja nie osłabi polskiego wywiadu. Protasiewicz w odpowiedzi stwierdził, że prace komisji mogą być niejawne. – Mogłaby się odbywać bez udziału dziennikarzy i obecności kamer i mikrofonów. Na pewno ktoś musi poważnie rozliczyć Macierewicza za to, co wyprawiał pełniąc funkcję rządową – stwierdził wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Decyzję prokuratury, która umorzyła śledztwo w sprawie likwidacji WSI, Protasiewicz nazwał „absurdalną”.