O kobietach, które z własnej nieprzymuszonej woli rezygnują z pracy i zajmują się domem.
Walka o równouprawnienie na różnych płaszczyznach była długa i trudna, a wiele kobiet, które chciały zmieniać świat, musiało mieć bardzo grubą skórę. Ale można zaryzykować stwierdzenie, że dziś wahadło wychyliło się w drugą stronę – tak jak kiedyś opinia społeczna oczekiwała tego, że kobiety będą zajmować się domem, tak dziś oczekuje się, że będą pracować zawodowo (co oczywiście nie zwalnia ich z zajmowania się domem). Jednak są takie, które idą pod prąd i po prostu nie pracują.

Agata