Europoseł Solidarnej Polski Jacek Kurski w Dziennik.pl tłumaczy się z ataku na jednego z polityków. W grę wchodzić miało "składanie ordynarnych korupcyjnych ofert posłom SP".
"Celowo nie ujawniliśmy nazwiska osobnika, który podejmował takie próby wobec 2 posłów Solidarnej Polski w przekonaniu, że takie przypadki się nie powtórzą. I że nigdy więcej gotowość Solidarnej Polski do współpracy lub uczciwej konkurencji nie spotka się z niskimi zagraniami, na które nie może być zgody w środowisku odwołującym się do zasad konserwatyzmu i nowej jakości w życiu publicznym" - napisał Jacek Kurski.
Autopromocja
Pozostało 63% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 63% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik.pl
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)