Kolejna odsłona afery podsłuchowej w PO: Za hotel dla 100 delegatów zapłacił biznesmen

Jacek Protasiewicz
Jacek ProtasiewiczNewspix / PIOTR TWARDYSKO
9 listopada 2013

Kolejne zamieszanie wokół wewnętrznych wyborów w Platformie na Dolnym Śląsku. Według informacji "Newsweeka", za nocleg ponad stu delegatów w hotelu w Karpaczu zapłacił wrocławski biznesmen. Pobyt działaczy w ośrodku "Sandra" miał kosztować 23 tysiące złotych.

Zjazd Platformy odbył się 26 października. Sympatycy Jacka Protasiewicza do hotelu wyposażonego w SPA i baseny przyjechali dzień wcześniej. Według informacji "Newsweeka", za nocleg działaczy nie zapłacił nikt z PO. Miał to zrobić Marek Heinke, znany wrocławski biznesmen i wieloletni znajomy Protasiewicza. Jak tłumaczył w rozmowie z tygodnikiem, "pieniądze dostał w Platformie". 

"Newsweek" twierdzi, że dysponuje dokumentami potwierdzającymi dwie wpłaty dokonane przez Heinke.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.