Miller: "Nie traktujemy wyborów prezydenckich poważnie. Szkoda się angażować"

Szef SLD Leszek Miller
Szef SLD Leszek MillerNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
4 września 2013

Leszek Miller w Radiu ZET zapowiedział, że Sojusz Lewicy Demokratycznej może w ogóle nie wystartować w wyborach prezydenckich. - My tych wyborów nie będziemy traktować zbyt poważnie. Jest oczywiste, że Bronisław Komorowski je wygra – stwierdził były premier.

- To takie wywieszanie białej flagi? – zapytała Monika Olejnik.

- Prawdziwe wybory prezydenckie odbędą się nie za dwa lata, tylko w następnych wyborach. Wtedy się do nich solidnie przygotujemy – odpowiedział Miller.

- Ja myślałam, że pan będzie kandydatem – kontynuowała dziennikarka.

- Po prostu szkoda się angażować w coś, co z góry jest skazane na niepowodzenie.

Monika Olejnik przypomniała, że PiS prawdopodobnie zgłosi kandydaturę prof. Glińskiego. - Niech sobie kandyduje – uciął lider SLD.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.