Praca bez papieru nie przejdzie, czyli jak za 20 mln zł i z naruszeniem prawa policja zbudowała nieużywaną aplikację

Andrzej Matejuk
Andrzej Matejuk Newspix / JACEK HEROK
25 czerwca 2013

Kosztem 20 mln zł i z naruszeniem prawa policja zbudowała aplikację, której nie używa – pisze w swoim raporcie Najwyższa Izba Kontroli. Dokument w złym świetle stawia byłego komendanta głównego generała Andrzeja Matejuka i jego zastępcę generała Andrzeja Trelę.

NIK wzięła pod lupę budowę dwóch systemów informatycznych: E-posterunku i Systemu Wspomagania Dowodzenia (SWD). – Tworzenie SWD, który ma wspomagać w pracy oficerów dyżurnych, oceniliśmy pozytywnie; E-posterunek negatywnie. Od 2007 r. kosztował niemal 20 mln zł i nadal nie został uruchomiony – mówi rzecznik izby Paweł Biedziak.

E-posterunek to aplikacja, która miała pozwolić na prowadzenie dochodzeń bez papieru – tylko w komputerze.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.