Miller o usunięciu Kalisza z SLD: Teraz nie musi udawać, że jest człowiekiem lewicy

Leszek Miller
Leszek MillerNewspix / Mateusz Baj
8 kwietnia 2013

Ryszard Kalisz nie musi teraz udawać, że jest człowiekiem lewicy. Tak przewodniczący Sojusz Lewicy Demokratycznej Leszek Miller skomentował usunięcie Kalisza z partii.

Taką decyzję podjął sąd partyjny. "Życie toczy się dalej" - dodał Miller. Ryszard Kalisz został usunięty za współpracę z inicjatywą Europa Plus Janusza Palikota i Aleksandra Kwaśniewskiego.

Miller, który spotkał się w Gdańsku z Lechem Wałęsą, poinformował, że nie wykluczył on udziału w czerwcowym kongresie lewicy. Wałęsa powiedział, że byłby tym bardzo zainteresowany. Miller przyznał, że były prezydent jest człowiekiem z innego obozu politycznego, ale dodał, że Polsce potrzebny jest dialog.

Mówiąc o pomyśle budowy nowego gazociągu Leszek Miller powiedział, że nie byłaby to druga nitka Gazociągu Jamalskiego, ale tak zwana "pieremyczka" omijająca Ukrainę. Zdaniem szefa SLD, jej budowa byłaby korzystna dla Polski, gdyż moglibyśmy czerpać zyski z tranzytu gazu ziemnego.

Miller oświadczył, że SLD będzie bronić Marynarki Wojennej przed likwidacją. Jego zdaniem, prowadzi do tego polityka rządu. Miller sprzeciwił się pomysłom przeniesienia Dowództwa Marynarki Wojennej z Gdyni do Warszawy.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.