Robert Kubica - prowadzący po pierwszym dniu Rajdu Wysp Kanaryjskich - wypadł z trasy podczas drugiego sobotniego odcinka specjalnego.
Citroen DS3 RRC, którym jechał Polak, nie zmieścił się w zakręcie uderzając tylną częścią w barierę. Auto ma uszkodzone lewe tylne koło (inne źródła informują o uszkodzeniach z przodu) i Kubica nie może kontynuować jazdy.
Kierowca oraz pilot Maciej Baran wyszli z wypadku bez szwanku.
Na prowadzenie w rajdzie wyszedł Czech Jan Kopecky. Zakończenie imprezy przewidywane jest dziś około godz. 18.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu