Dziennik Gazeta Prawana logo

Nagrody dla Prezydium Sejmu to nic nadzwyczajnego. Zobacz, ile brali poprzednicy Ewy Kopacz

25 stycznia 2013

Przez media przetoczyła się burza po tym, jak władze Sejmu przyznały sobie sute nagrody. Okazuje się jednak, że premie przyznawali sobie wszyscy. Z tego zestawienia wynika, że najmniej Prezydium Sejmu wypłacało sobie w czasach rządów koalicji PiS-Samoobrona-LPR. Dużo hojniejsze władze Sejmu są za rządów PO-PSL - informuje dziennik.pl.


Najbardziej rozrzutne władze polskiego parlamentu były w roku 2008. Wtedy marszałkiem Sejmu był Bronisław Komorowski. Z kieszeni podatnika na premie poszło wtedy łącznie ponad 305 tys. zł. Dzięki trzem nagrodom na konto Komorowskiego wpadło ponad 66 tys. zł. Wicemarszałkowie: Jarosław Kalinowski, Stefan Niesiołowski, Krzysztof Putra i Jerzy Szmajdziński dostali po ponad 59 tys. zł.

Pozostało 58% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.