- Nie wykluczam żadnej kandydatury, także kandydatury Anny Grodzkiej - powiedział w TVN24 Janusz Palikot, odpowiadając na pytanie, kto z ramienia Ruchu Palikota zastąpi Wandę Nowicką na stanowisku wicemarszałka Sejmu. RP zapowiedział wniosek o jej odwołanie po medialnej burzy wokół wysokich nagród, jakie przyznało sobie Prezydium Sejmu.
- Ze względu na fundamentalne pryncypia Ruchu Palikota uznaliśmy, że musimy dać wyraźny sygnał w Polsce, że nie ma żadnej wątpliwości, że my tu nie jesteśmy dla pieniędzy czy dla stanowisk - tłumaczył decyzję klubu Palikot.
Palikot zaznaczył, że chciałby, żeby następca Nowickiej był jej godny. - Kto będzie niósł te wartości, które ona reprezentowała - podkreślił. Chodzi m.in. o równouprawnienie kobiet i mężczyzn i walkę z wszelakim wykluczeniem. Taką osobą w ocenie Janusza Palikota jest właśnie Anna Grodzka.
Palikot zaznaczył, że jest przygotowany na ewentualną burzę, jaka by się rozpętała, gdyby kandydatką RP na wicemarszałka została Grodzka.
- Anka Grodzka, powtarzam to nie jest oficjalna kandydatura, to wspaniała osoba, która w dużym stopniu reprezentuje ten sam system wartości, co Wanda Nowicka. To osoba, która walczy z wykluczeniami, wykluczeniami płci, więc z punktu widzenia ideowego byłby to bardzo dobry wybór - przyznał Palikot.
- Awantura o premie: Ewa Kopacz zamroziła fundusz nagród dla Prezydium Sejmu
- Oleksy o premiach dla marszałków: Też dostałem, ale mniejszą
- Graś o 45 tys. zł premii dla Kopacz: Ta decyzja nie przysparza nam zwolenników. Ale poprzednicy też tak robili
- Ruch Palikota chce odwołać Nowicką z funkcji wicemarszałka Sejmu. Za 40 tys. zł premii od Kopacz
- Ruch Palikota złoży wniosek o odwołanie Wandy Nowickiej
- Kamiński: Decyzja Kopacz o przyznaniu sobie premii uderza w autorytet i powagę Sejmu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu