Szef SLD, Leszek Miller w Radiu ZET stwierdził, że odwołanie Wandy Nowickiej ze stanowiska wicemarszałka Sejmu jest happeningiem. Zadeklarował, że jeśli Nowicka postanowi opuścić Ruch, w SLD znajdzie się dla niej miejsce.
Miller przyznał, że Wanda Nowicka po odwołaniu mogłaby liczyć na więcej niż jedną propozycję współpracy.. – Z tego co wiem, również chętnie otworzy ramiona Platforma Obywatelska. Pani marszałek na pewno nie zostałaby osierocona – ocenił w Radiu Zet.
Miller zadeklarował także, że nie ma zastrzeżeń co do merytorycznej pracy marszałek Nowickiej, a to czy będzie głosował za jej odwołaniem musi skonsultować z klubem.
Dodał, że nawet jeśli Nowicka zostanie odwołana, to wolne stanowisko zastępcy Ewy Kopacz nie musi przypaść w udziale Ruchowi Palikota, ponieważ poza tą partią swoją kandydaturę zgłosi Solidarna Polska. – Może się okazać, że tym ruchem Janusz Palikot pozbawił się stanowiska wicemarszałka – mówił Leszek Miller.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)