Monti w przedwyborczym ataku

Mario Monti i Silvio Berlusconi
Mario Monti i Silvio BerlusconiBloomberg / Alessia Pierdomenico
2 stycznia 2013

Po krótkiej noworocznej przerwie były premier Silvio Berlusconi i jego następca Mario Monti wznowili "pojedynek". Obaj politycy przygotowują się do kampanii przed lutowymi wyborami do włoskiego parlamentu.

Oficjalnie kampania wyborcza rozpocznie się 25 stycznia. Faktycznie jednak dwaj głowni rywale w walce o zwycięstwo, Silvio Berlusconi i Mario Monti, walczą z sobą już od chwili dymisji tego ostatniego 21 grudnia.

Ustępujący premier w wywiadzie dla publicznego radia RAI skrytykował swego przeciwnika za ustawiczne powoływanie się na wartości chrześcijańskie, w sytuacji, gdy on sam bynajmniej im nie hołduje. Na pytanie, co sądzi o propozycji Berlusconiego, by powołać komisję śledczą w sprawie odsunięcia go od władzy i powołania rządu pozaparlamentarnego, powiedział, że "to pomysł ciekawy, ekstrawagancki, nieco spóźniony". "Niech będzie"- dodał.

Monti przyznał, że obejmując ster rządu trzynaście miesięcy temu czuł się jak łyżwiarz na cienkiej tafli lodu, dziś natomiast "widzi coraz bliżej światełko na końcu tunelu".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.