Autopromocja

W kopalni KGHM w Polkowicach zginął 46-letni górnik

30 sierpnia 2012

46-letni górnik zginął w należącej do KGHM Polska Miedź kopalni - Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice w Polkowicach (Dolnośląskie). Mężczyzna został przygnieciony skałami stropowymi.

Jak poinformowała PAP w czwartek Sylwia Rozkosz z biura prasowego KGHM, do wypadku doszło przed godz. 10 w rejonie Polkowice-Zachodnie. "Pomocnik samojezdnego wozu kotwicowego w trakcie przechodzenia obok maszyny został przygnieciony skałami stropowymi, które odspoiły się od ociosu" - powiedziała Rozkosz.

Pomimo udzielenia natychmiastowej pomocy przez górników i akcji reanimacyjnej podjętej przez przybyłego na miejsce wypadku lekarza, mężczyzna zmarł. 46-latek mieszkał w Polkowicach, w KGHM pracował od 2007 r.

Prace na odcinku, gdzie doszło do wypadku, zostały wstrzymane. Przyczyny wypadku zbada specjalna komisja.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.