Somalia jest najmniej sprawnym państwem na świecie, wynika z opublikowanego wczoraj rankingu państw upadłych (Failed States Index) autorstwa organizacji Fund for Peace i pisma „Foreign Policy”.
Z kolei najlepszą opieką ze strony rządzących cieszą się Finowie, którzy po raz pierwszy wyprzedzili w tej kategorii Szwedów. Także w Polsce władze sprawują się najlepiej od pięciu lat – utrzymują autorzy raportu.
Ranking najmniej sprawnych krajów sporządzany od 2005 r. na podstawie analizy tysięcy dokumentów, raportów oraz opinii ekspertów ocenia kompetencje 177 państw. W skali od 1 do 10 ocenianych jest 12 społeczno-gospodarczych wskaźników – takich jak sprawność systemu zdrowia, dostęp do żywności i wody, legitymacja władz, poszanowanie praw człowieka, dysproporcje w rozwoju czy sprawne działanie infrastruktury. Im więcej punktów, tym bardziej destrukcyjny wpływ okazuje określony czynnik na działalność państwa.
Najgorsza pod tym względem – czwarty rok z rzędu – okazała się Somalia, gdzie jedna trzecia mieszkańców utrzymuje się przy życiu dzięki pomocy humanitarnej, a władze państwowe praktycznie nie istnieją. Tymczasowy rząd kontroluje zaledwie część terytorium, zaś reszta znajduje się w rękach islamistów, którzy przyznali się do współpracy z Al-Kaidą.
Niewiele lepiej jest w Czadzie
Niewiele lepiej jest w Czadzie, który zajmuje drugą pozycję w rankingu. Lokalny rząd nie potrafi zapewnić dostępu do pitnej wody aż 77 proc. mieszkańców, których średnia długość życia nie przekracza 49 lat. Z kolei prezydent Idriss Deby, zamiast pomagać ludziom, dozbraja wojsko.
Kolejne miejsce zajmuje Sudan. Choć została uregulowana ostatnia kwestia sporna pomiędzy Południem a Północą, Sudańczycy wciąż skazani są na brak pomocy ze strony państwa. Podpisana wczoraj umowa o demilitaryzacji i wspólnym zarządzaniu bogatym w ropę regionem Abyei, walka o który kosztowała życie 2 mln osób, nie pomoże władzom Południa rozwiązać problemu niskiego budżetu (zaledwie 2 mld dolarów).
Przy tworzeniu rankingu zostały wzięte pod uwagę kataklizmy przyrodnicze – tak jak w przypadku Haiti czy Nowej Zelandii. Z kolei problemy gospodarcze mocno uderzyły w pozycję Grecji, która przesunęła się ze 147. na 143. miejsce (im niższa pozycja, tym mniej upadłe państwo). Pogorszyła się także – o dwa miejsca – lokata Irlandii, która też przeżywa kłopoty finansowe.
Polska z 46,8 pkt przesunęła się aż o 4 pozycje w dół
Polska z 46,8 pkt przesunęła się aż o 4 pozycje w dół w porównaniu z 2010 rokiem i znalazła się na 146. miejscu. Jest to najlepszy rezultat od pięciu lat. Najlepiej oceniana jest sprawność polskiego systemu sądownictwa i kwestia poszanowania praw człowieka (2,5 pkt na 10 możliwych).
Rekordzistą rankingu okazała się Gruzja, która przesunęła się w kierunku sprawnych państw aż o 10 pozycji. Sukces Gruzini zawdzięczają sprawnie przeprowadzanym reformom gospodarczym. Dzięki uzyskanej po wojnie z Rosją pomocy zagranicznej w wysokości 4,5 mld dolarów Gruzja cieszy się 5,5-proc. wzrostem PKB.