W Londynie znów jest praca. Na razie jednak głównie dla wysoko wykwalifikowanych ekonomistów i bankowców w londyńskim centrum finansowym City.
W lipcu było aż o 71 proc. więcej nowych ofert pracy w tym sektorze niż rok wcześniej. Tylko w ciągu ostatniego miesiąca liczba osób poszukujących pracy w City spadła o 16 proc. – wynika z najnowszego raportu firmy konsultingowej Morgan McKinley. Tendencja wzrostowa utrzymuje się od kilku miesięcy.
Jeszcze nie koniec kryzysu
Bank inwestycyjny Barclays Capital z siedzibą w Londynie w ciągu ostatniego roku zatrudnił na przykład 3,6 tys. osób. Z kolei wyspiarski oddział szwajcarskiego Credit Suisse zwiększył swój zespół o 1,8 tys. etatów, a Royal Bank of Scotland dał pracę 1,1 tys. finansistów. – Sektor finansowy, który mocno ucierpiał w trakcie kryzysu, od początku roku odgrywa znowu najważniejszą rolę w powrocie Wielkiej Brytanii na ścieżkę wzrostu. Z naszych badań wynika, że już od trzech kwartałów właśnie w bankowości i finansach panuje atmosfera najbardziej sprzyjająca zatrudnianiu nowych pracowników – mówi „DGP” Mark Cahill z londyńskiej agencji pośrednictwa pracy Manpower.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.