"Uważam Hamas za bezpośredniego odpowiedzialnego wszystkich ataków ze Strefy Gazy na Izrael i tak powinna widzieć te sprawy wspólnota międzynarodowa. Izrael rezerwuje sobie prawo do obrony swych obywateli i podjęcia wszelkich koniecznych działań, aby bronić państwa" - podkreślił Netanjahu przed posiedzeniem rządu.
Była to odpowiedź na ataki rakietowe Palestyńczyków ze Strefy Gazy na Aszkelon i Sderot. W reakcji izraelskie siły ostrzelały pięć celów w Strefie, w tym korytarze służące jako szlak przemytu do Gazy m.in.broni. Do ataków nie przyznało się żadne z ugrupowań palestyńskich.