Straciłeś prawo jazdy? Spokojnie - odzyskasz je w Czechach

Aby nie zdać, musisz się postarać – tak Czesi zachęcają Polaków
Aby nie zdać, musisz się postarać – tak Czesi zachęcają Polaków Fot. CTK/PAPDGP
19 lipca 2010

„Prawo jazdy dla każdego! Masz problem ze zdaniem egzaminu na prawo jazdy? Straciłeś prawo jazdy za punkty? Za jazdę po alkoholu i boisz się ponownie podejść do egzaminu? Z nami zdasz bez problemu!”.

Bajka? Nie, to tylko jedno z ogłoszeń o ekspresowym, bezstresowym kursie na prawo jazdy w Czechach, od których zaroiło się w internecie. Jeden z pośredników zachwala, że w Czechach, „aby nie zaliczyć testów, trzeba się naprawdę postarać”.

Bardzo trzeba się postarać, by poznać szczegóły oferty. Z pośrednikiem można się skontaktować jedynie w niedzielę. I tylko między godziną 16 a 18. Kiedy w końcu udaje nam się dodzwonić, mężczyzna się nie przedstawia. Za to od razu wylicza: „Najbliższy termin 26 sierpnia, odjeżdżamy co miesiąc 20-osobową grupą z Katowic. Koszt: 2100 zł. Luksus kosztuje. Zdają wszyscy”. Informuje, że w cenie są nie tylko kurs, badania lekarskie i jazdy, ale również tłumacz czeski, który pomoże na miejscu, tłumaczenie prawa jazdy na język polski oraz jego przesłanie przesyłką kurierską do Polski. – Zda pani na 100 procent, tam nie ma żadnych placów manewrowych. Wykuje pani na pamięć odcinek jazdy i z głowy – mówi pośrednik. Co z teorią? – Banał, siada pani do komputera i załatwione. Łatwizna – przekonuje. A jazdy? – Jest 20 godzin, ale one najczęściej nie są potrzebne, bo 80 proc. tych, którzy wyjeżdżają, potrafią już jeździć. Stracili prawo jazdy za punkty albo alkohol. A jak pani nie umie jeździć, to 20 godzin wystarczy, zobaczy pani – dodaje lekko już poirytowany.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.