Prokuratura zbada sprawę wybuchu auta żony Sikorskiego

7 grudnia 2009

Biegły ds. pożarnictwa zakończył oględziny samochodu żony ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego - Anne Appelbaum, w którym doszło do wybuchu. Policja wykluczyła udział osób trzecich w tym incydencie. Sprawą zajmie się prokuratura.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji podinsp. Maciej Karczyński poinformował dziś, że w zdarzeniu "wykluczony został udział osób trzecich".

Pytany, co było przyczyną uszkodzenia auta, Karczyński odparł, że "prawdopodobnie była to usterka techniczna pojazdu". "Biegły do spraw pożarnictwa oraz policjanci zakończyli oględziny samochodu. Teraz trzeba poczekać na ostateczną ekspertyzę" - powiedział Karczyński.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Renata Mazur poinformowała, że trwa przekazywanie dokumentów dotyczących tego zdarzenia. "Jeszcze nie zapadła formalna decyzja o wszczęciu śledztwa" - zaznaczyła.

Żonie ministra nic się nie stało

Do awarii samochodu żony szefa MSZ, doszło w sobotę wieczorem w Józefowie koło Warszawy. Applebaum jechała sama terenowym jeepem. W pewnym momencie zatrzymała się, bo zaniepokoiły ją dźwięki dochodzące spod maski samochodu. Gdy wysiadła, nastąpił wybuch, który uszkodził samochód. Żonie ministra nic się nie stało.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller na czas wyjaśnienia całego zdarzenia przyznał żonie Sikorskiego ochronę Biura Ochrony Rządu. Rzecznik BOR Dariusz Aleksandrowicz podkreślił, że ochrona ta została przydzielona tylko do czasu wyjaśnienia tej sprawy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.