"Gazeta Wyborcza" ujawnia, że Siergiej Iwanow, kolega Putina z KGB, dziś pierwszy wicepremier Rosji, od kilku dni - bez rozgłosu i wiedzy naszego MSZ - gości w Polsce.
Przyleciał, aby dopingować Rosjan na mistrzostwach Europy w koszykówce. Razem z nim jest 15-osobowa ochrona, której połowa składu ma na sobie kamizelki kuloodporne i słuchawki w uszach, a wszyscy poruszają się samochodami na pruszkowskich rejestracjach.
O wizycie Iwanowa nie słyszał - przynajmniej oficjalnie - polski MSZ
Dowiedzieli się o niej natomiast nasi biznesmeni, w tym Ryszard Krauze. Iwanow nie zwracał na nich uwagi, gdy ustawieni pod tablicą z wynikami w bydgoskiej hali, kłaniali się stamtąd wicepremierowi Rosji albo machali - czytamy dziś w "Gazecie Wyborczej".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu