Prezes TVP Piotr Farfał ma nowy plan, jak utrudnić prace nowej radzie nadzorczej telewizji. Tym razem, powołując się na statut spółki, nie chce wpuścić jej członków do budynku telewizji. Ma to uniemożliwić radzie przeprowadzenie pierwszego posiedzenia.
Prezes TVP Piotr Farfał ma nowy plan, jak utrudnić prace nowej radzie nadzorczej telewizji. Tym razem, powołując się na statut spółki, nie chce wpuścić jej członków do budynku telewizji. Ma to uniemożliwić radzie przeprowadzenie pierwszego posiedzenia.
Póki nie będzie wpisu nowej rady nadzorczej TVP do KRS, jej członkowie nie mają co liczyć na wejście do siedziby telewizji przy ul. Woronicza. "A niby na jakiej podstawie mielibyśmy ich wpuszczać? Dla nas to są całkiem obce osoby, które póki co oficjalnie nie mają nic wspólnego z telewizją" - tłumaczy jeden ze współpracowników Farfała.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.