W TVP nie będzie nowego prezesa, przynajmniej na razie. Jak się dowiedział DZIENNIK, PiS i SLD planują powołanie w telewizji zarządu tymczasowego, który wyczyści najpierw TVP z ludzi Farfała, a dopiero później rozpisze konkurs na nowe władze.
Już w tym tygodniu PiS wraz z SLD podtrzymają prezydenckie weto do ustawy medialnej, a to znacznie przyśpieszy trwające już od kilku tygodni rozmowy o podziale mediów publicznych, które prowadzą obie formacje. Na razie do porozumienia wciąż jest daleko. Dwie sporne kwestie to obsada stanowiska prezesa i powstająca platforma cyfrowa, którą chce kontrolować zarówno SLD, jak i PiS.
Według naszych informacji na fotel szefa TVP szans nie ma już Janusz Pietkiewicz. "On chciał jednoosobowego zarządu, a to w obecnym układzie sił jest niemożliwe" - mówi nasz rozmówca znający kulisy rozmów. Mniej chętnie patrzy się też na Wojciecha Pawlaka. Najbardziej prawdopodobne jest rozwiązanie prowizoryczne, czyli powstanie zarządu tymczasowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.