Według danych Centralnej Komisji Wyborczej, na podstawie 99,9 proc. obliczonych kart do głosowania, wybory do Parlamentu Europejskiego wygrała w Bułgarii centroprawicowa partia GERB (Obywatele na rzecz Europejskiej Przyszłości Bułgarii), która otrzymała 24,36 proc. głosów.

Na drugim miejscu jest lewica - 18,5 proc. głosów, na trzecim turecki Ruch na rzecz Praw i Swobód (14,14 proc.).

Kolejne miejsca zajęły: nacjonalistyczna Ataka - 11,95 proc., liberalny Narodowy Ruch Symeona II - 7,96 proc., centroprawicowa Niebieska Koalicja (7,95 proc.).

Frekwencja wyniosła 37,73 proc.

Frekwencja wyniosła 37,73 proc.

Według członka CKW Michaiła Konstatntinowa, GERB otrzyma 5 z 17 bułgarskich miejsc w PE, lewica - 4, partia turecka - 3, Ataka i Ruch Symeona II - po 2, Niebieska Koalicja - jedno miejsce (a po przyjęciu Traktatu Lizbońskiego, kiedy liczba posłów bułgarskich zostanie zwiększona do 18 to jej przypadnie ten dodatkowy mandat).

Oficjalne wyniki CKW ogłosi w środę.

Według CKW kupowanie głosów było nierzadkim zjawiskiem w trakcie wyborów do PE, lecz nie w skali, która może zmienić wyniki głosowania i dać podstawy do ich zakwestionowania.