Decyzja ukraińskiego parlamentu, który wyznaczył datę wyborów prezydenckich na 25 października bieżącego roku, jest niezgodna z konstytucją - orzekł dziś Sąd Konstytucyjny w Kijowie.

Oznacza to, że do kolejnych wyborów szefa państwa nie dojdzie - jak chcieli tego deputowani - niemal na trzy miesiące przed wygaśnięciem pełnomocnictw urzędującego prezydenta, Wiktora Juszczenki.

Jego kancelaria utrzymuje, że wybory powinny odbyć się dopiero 17 stycznia 2010 r.