Prezydent USA Barack Obama określił w niedzielę północnokoreańską próbę z rakietą Taepodong-2 jako "oczywiste pogwałcenie" rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Dodał, że Phenian jeszcze bardziej odizolował się w ten sposób od społeczności międzynarodowej.

Obama, który przebywa obecnie w Pradze, wezwał Phenian do powstrzymania się od dalszych "prowokacyjnych akcji" i zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą dalej działać na rzecz denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego.

Dotychczas brak oficjalnego potwierdzenia próby ze strony Korei Północnej. Wcześniej Phenian deklarował, że celem próby będzie wprowadzenie sztucznego satelity na orbitę.