Koronawirus w Serbii: Na ulicach Belgradu protestowano przeciwko godzinie policyjnej

Belgrad
BelgradPAP / KOCA SULEJMANOVIC
8 lipca 2020

Tysiące osób wyszło we wtorek wieczorem na ulice Belgradu, aby zaprotestować przeciwko wprowadzeniu godziny policyjnej na weekend, którą ogłosił prezydent Serbii Aleksandar Vuczić. To reakcja serbskich władz na najwyższy wskaźnik dobowy zgonów na koronawirusa.

Protestujący zebrali się przed siedzibą parlamentu, gdzie skandowali antyprezydenckie hasła, m.in. "Stop Vuczić", "Rezyngacja". Rzucano także kamieniami w stronę policji, która odpowiedziała gazem łzawiącym.

Ministerstwo zdrowia podało we wtorek, że w ciągu ostatniej doby zmarło w Serbii z powodu koronawirusa 13 osób, co jest najwyższym dziennym przyrostem zgonów w tym kraju od początku pandemii. Potwierdzonych zostało 299 zakażeń. Łącznie w Serbii stwierdzono od początku pandemii 16 719 przypadków koronawirusa i 330 zgonów.

"Nikt nie wytrzyma tych liczb, nie chcemy zabijać naszych lekarzy" - mówił Vuczić, ogłaszając decyzję o godzinie policyjnej w weekend. Dodał, że w szpitalach przebywa 4000 pacjentów, chorych na Covid-19 i lekarze już narzekają na nadmiar pracy i brak środków do walki z chorobą.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.