Reklama

Barnier oświadczył, że jego test na Covid-19 dał wynik pozytywny 19 marca. 69-letni Francuz poddał się samoizolacji w domu, skąd w zeszłym tygodniu brał udział w telekonferencji ze swoim zespołem, by przygotować rozmowy ze stroną brytyjską.

We wtorek wrócił już do pracy w biurze. Poinformował o tym na Twitterze zamieszczając zdjęcie ze swoimi współpracownikami siedzącymi przy jednym stole, ale w sporych odstępach od siebie.

Na środę zaplanowana jest telekonferencja Barniera oraz głównego brytyjskiego negocjatora, Davida Frosta. Na razie obie strony pracują zdalnie nad umową o przyszłych relacjach między UE, a Wielką Brytanią.

Brytyjski premier Boris Johnson mówił 19 marca, że mimo pandemii koronawirusa przedłużenie okresu przejściowego po brexicie nie wchodzi w grę.

Porozumienie nie będzie łatwe, bo pierwsza tura rozmów, która odbyła się na początku marca w Brukseli, ujawniła spore różnice między obydwiema stronami.

Szef brytyjskiego rządu jeszcze przed wybuchem epidemii wielokrotnie wykluczał przedłużenie okresu przejściowego, nawet jeśli miałoby to oznaczać, że od początku 2021 roku Wielka Brytania i UE miałyby prowadzić handel na ogólnych zasadach Światowej Organizacji Handlu, czyli możliwe byłyby cła i inne bariery.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)