Japonia: Najstarszy mężczyzna świata zmarł w wieku 112 lat

25 lutego 2020

112-letni Chitetsu Watanabe z prefektury Niigata w Japonii zmarł niecałe dwa tygodnie po otrzymaniu dyplomu najstarszego żyjącego mężczyzny świata od organizacji Guinness World Records – podały we wtorek japońskie media.

Organizacja i dom pogrzebowy, który zajmuje się jego sprawą, potwierdziły, że sędziwy mieszkaniec Niigaty zmarł w niedzielę - przekazała agencja AP. Watanabe pozostawił pięcioro dzieci, 12 wnucząt, 16 prawnucząt i jednego praprawnuka.

Po otrzymaniu 12 lutego certyfikatu Guinnessa 112-latek przestał jeść i musiał przyjmować kroplówkę – podał dziennik „Mainichi Shimbun”, powołując się na jego 81-letnią synową Yoko. 21 lutego dostał gorączki, a jego oddech stał się płytki.

Watanabe urodził się 5 marca 1907 roku w mieście Joetsu w prefekturze Niigata. Ukończył studia rolnicze i przez wiele lat pracował jako urzędnik, a po przejściu na emeryturę zajmował się ogrodem i pielęgnował miniaturowe drzewka bonsai. Uwielbiał słodycze, szczególnie pudding i ptysie. Uważał, że sekretem długowieczności jest uśmiech i unikanie stresu.

Najstarszym żyjącym człowiekiem świata jest według Guinnessa Japonka Kane Tanaka, która obchodziła niedawno 117. urodziny. Zaszczytny tytuł dzierży ona od lipca 2018 roku, gdy w wieku 117 lat zmarła inna Japonka, Chiyo Masako. (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.