Coroczny przegląd stanu praworządności w krajach członkowskich i propozycja kolejnej debaty o Polsce. Nadzieje na wyciszenie konfliktu z Brukselą mogą być płonne.
Rząd liczył na powrót do stołu rozmów z nową Komisją Europejską i kompromisowe zakończenie sporu. W Warszawie panuje przekonanie, że to dzięki głosom europosłów PiS Ursula von der Leyen wygrała głosowanie w europarlamencie, które zapewniło jej funkcję szefowej KE. Dlatego miałaby być bardziej skłonna do dialogu.
Jednak spór o praworządność na razie zamiast wygasać, przybiera na sile. Dzisiaj wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans przedstawi ministrom spraw europejskich propozycje nowych rozwiązań zaostrzających kontrolę Brukseli nad praworządnością. Prowadzony ma być m.in. coroczny przegląd jej stanu w krajach członkowskich. KE przeszła też do drugiego etapu postępowania w sprawie dyscyplinarek polskich sędziów. Na dodatek Finlandia, która od lipca sprawuje przewodnictwo w Radzie UE, traktuje praworządność bardzo poważnie.