To pierwszy taki przypadek w historii: ONZ rzuciła rękawicę przemytnikom i handlarzom ludzi. To na razie gest symboliczny, jednak lepszy niż całkowita bezczynność, z jaką mieliśmy do czynienia do tej pory.
Najpierw był krótki film, nagrany zapewne telefonem komórkowym. „Osiemset” – słychać głos prowadzącego aukcję. „Dziewięćset, tysiąc, tysiąc sto... Tysiąc dwieście! Sprzedany!” – triumfalnie ogłosił mężczyzna, którego ręka pojawia się na moment w kadrze, oparta na ramieniu młodego Nigeryjczyka, który właśnie zmienił „właściciela”. 1200 libijskich dinarów – równowartość ok. 800 dol. – to dobra cena za „młodego chłopca do pracy w polu”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.