Zgromadzenie Parlamentarne NATO odbędzie się zgodnie z planem w Sejmie; część, w której znajdują się protestujący, zostanie w jakiś sposób wygrodzona, choćby ze względu na przepisy - poinformował w środę szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk.

Pod koniec maja Sejm i Senat będą miejscem międzynarodowej debaty parlamentarnej o aktualnych wyzwaniach i zagrożeniach dla współczesnego bezpieczeństwa światowego. W tych dniach w Warszawie odbędzie się wiosenna sesja Zgromadzenia Parlamentarnego NATO z udziałem kilkuset parlamentarzystów z państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego, a także delegatów z krajów stowarzyszonych i obserwatorów.

Dworczyk został zapytany w radiu RMF FM, czy Zgromadzenie Parlamentarne NATO - w związku z protestem rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych - odbędzie się w budynku Sejmu.

Reklama

Szef Kancelarii Premiera zapewnił, że Zgromadzenie odbędzie się w zaplanowanym miejscu. "Poinformowaliśmy naszych partnerów z NATO, że ma miejsce taka sytuacja, że osoby protestujące znajdują się w Sejmie" - dodał.

Dworczyk podkreślił jednocześnie, że "ta część, w której znajdują się osoby protestujące, będzie musiała być wygrodzona w jakiś sposób od części, gdzie odbywają się obrady - choćby ze względu na przepisy".

Dopytywany, czy nie jest planowane przeniesienie protestujących, odparł: "Nic mi na ten temat nie wiadomo".

Protest opiekunów osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych trwa od 18 kwietnia. Protestujący zgłaszali dwa postulaty - zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym" dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 zł miesięcznie; zaproponowali, by dodatek był wprowadzany krocząco: od września 2018 r. 250 zł, od stycznia 2019 roku – dodatkowo 125 zł i od stycznia 2020 r. również 125 zł.

Protestujący uważają, że do tej pory zrealizowano jeden ze zgłaszanych przez nich postulatów. Chodzi o podniesienie renty socjalnej do 100 proc. kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Zgodnie z ustawą podpisaną przez prezydenta renta socjalna wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł.

Prezydent podpisał również ustawę wprowadzającą szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych oraz wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Zdaniem autorów ustawy (posłowie PiS), spełnia ona jeden z postulatów protestujących w Sejmie i przyniesie gospodarstwom z osobą niepełnosprawną miesięcznie około 520 zł oszczędności. Innego zdania są protestujący, którzy uważają, że ustawa to "wydmuszka" i nie realizuje ich żądań ws. dodatku.