Wierzę, że w następnym roku będziemy myśleć o tym, żeby najniższe świadczenia emerytalne rosły szybciej, niż wskazywałaby na to ustawowa waloryzacja - powiedziała we wtorek w Sejmie minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Sejm zajmuje się projektami ustaw (rządowym i poselskim), które podwyższają wysokość renty socjalnej.

"Wierzę, że w następnym roku będziemy myśleć o tym, żeby najniższe świadczenia emerytalne rosły szybciej, niż wskazywałaby na to ustawowa waloryzacja, mówiąca o wzroście świadczeń emerytalnych poprzez wskaźnik inflacji i 20-procentowy udział we wzroście wynagrodzenia. Zawsze jako minister rodziny i polityki społecznej - i moje kierownictwo ma to na uwadze - zawsze staram się słuchać osób znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji" - powiedziała Rafalska.

Od marca najniższa emerytura wynosi 1029,80 zł. Wskaźnik waloryzacji świadczeń to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym, zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.

Reklama

GUS w styczniu podał, że wskaźniki średniorocznych cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem oraz dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2017 roku wyniosły odpowiednio: 102,0 i 102,3 proc. Do ustalenia wskaźnika waloryzacji została przyjęta ta druga wielkość.

W lutym GUS poinformował, że realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w 2017 r. w stosunku do 2016 roku wyniósł 3,4 proc. W związku z tym wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2018 roku wyniósł 102,98 proc.