Izraelski publicysta: Zakazami nie zabijemy kłamstwa o II wojnie. Edukacją można to zrobić [WYWIAD]

Auschwitz-Birkenau – nazistowski obóz koncentracyjny. Od 1979 roku na Liście Obiektów Światowego Dziedzictwa UNESCO. Fot.flickr/DrabikPany
Auschwitz-Birkenau – nazistowski obóz koncentracyjny. Od 1979 roku na Liście Obiektów Światowego Dziedzictwa UNESCO. Fot.flickr/DrabikPanyInne
31 stycznia 2018

Izraelski publicysta przekonuje w rozmowie z DGP, że spór polsko-żydowski nie potrwa długo, bo oba kraje łączą interesy polityczne. Najważniejsi przedstawiciele izraelskiego rządu chcą dobrych relacji.

Nie nazwałbym tego wielkim kryzysem w stosunkach polsko-izraelskich. Te relacje obejmują wiele wątków. Jest poziom biznesowo-gospodarczy, który zapewne najbardziej interesuje czytelników DGP. Jest poziom międzyrządowy, związany ze współpracą dwustronną i na forum ONZ, gdzie Izrael liczy na polskie wsparcie. Podejrzewam, że rząd nie chciałby za bardzo drażnić Polski. Ogólnie rzecz biorąc, Polska jest jednym z tych państw w regionie, które ma względnie dobre stosunki z Izraelem i relatywnie dobrze rozumie Izrael. To dwa państwa narodowe, o wyższym niż przeciętne przywiązaniu do religii. Sporo przesłanek wskazuje, że nie możemy mówić o poważnym problemie w stosunkach polsko-izraelskich. Możemy jednak mówić o czasowym kryzysie w relacjach polsko-żydowskich, związanym bardziej z głosami konkretnych ludzi. Niektórzy politycy z jakichś powodów używają tej sprawy, np. Ja’ir Lapid (przywódca liderującej w sondażach partii Jest Przyszłość, którego tweet, w którym użył sformułowania „polskie obozy śmierci”, był jednym z katalizatorów burzy medialnej – red.). Może po to, by w łatwy sposób zaistnieć medialnie. Dla wielu Izraelczyków emocje wokół pamięci o Holokauście są bardzo ważne, zresztą powinny być ważne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.