Policja w Gnieźnie wyjaśnia, kto w piątek wieczorem ostrzelał miejski autobus z pasażerami. Wskutek ostrzału, prawdopodobnie z broni pneumatycznej, zniszczone zostały szyby; nikt nie ucierpiał.
Reklama

Rzeczniczka policji w Gnieźnie asp. sztab. Anna Osińska poinformowała PAP, że w sobotę przedstawiciele MPK złożyli na komisariacie zawiadomienie w sprawie zdarzenia. Autobus został ostrzelany w piątek ok. godziny 21. w centrum miasta.

"W środku byli pasażerowie, od prawdziwej tragedii dzieliły ich jedynie centymetry. Akt skandalicznej głupoty i bezsensownego wandalizmu. Sprawą zajmuje się policja - mamy nadzieję, że sprawca zostanie szybko ujęty i wyciągnięte zostaną bardzo surowe konsekwencje" – podało w sobotę Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Gnieźnie.

Uszkodzony pojazd musiał zjechać do zajezdni. Anna Osińska przyznała, że na razie nie wiadomo, z jakiej broni został ostrzelany pojazd; to wykażą oględziny.