Na piosence wyborczej można zarobić. Muzycy kładą na szali artystyczną reputację

Pytam Michała Wiśniewskiego, czy dzisiaj, w ogniu wojny polsko-polskiej, dałby się skusić jednej lub drugiej stronie politycznego sporu i zaśpiewałby dla Andrzeja Dudy albo Rafała Trzaskowskiego. – Propozycję zawsze bym rozważył. Nawet od PiS albo PO. Bo pieniądze nie rosną w ogródku
Michał WiśniewskiPAP / Wojciech Olkunik
10 lipca 2020

Znajomości z politykami bywają dla artystów kosztowne. Na piosence wyborczej można wprawdzie nieźle zarobić, ale też stracić część fanów.

Magazyn DGP z 10 lipca 2020 r.
Magazyn DGP z 10 lipca 2020 r.

Polską piosenkę z polityką wyswatał Bohdan Smoleń. Wybitny artysta kabaretowy w latach 90. wcielił się w piosenkarza à la disco polo. W tej właśnie estetyce utrzymany była utwór „Pawlaków krew”. „Tak niewiele marzy się, a tu ciągle, kurna, źle” – śpiewał.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.