Baz Luhrmann uwielbia wystawne dekoracje i inscenizacyjny przepych. „Wielki Gatsby” w jego reżyserii zmieni się w dekadencką imprezę.
Morze szampana, fajerwerki, wystawne stroje, dzika orgia barw i ścieżka dźwiękowa z utworami najbardziej wziętych współczesnych artystów z Jayem-Z i Jackiem White’em na czele. Jakby tego było mało, efekty 3D i Leonardo DiCaprio w roli tytułowej. Gdy będziemy zamykać ten numer, „Wielki Gatsby” w reżyserii Baza Luhrmanna zadebiutuje przed publicznością festiwalu w Cannes. Wiele od tego pokazu zależy. To na Lazurowym Wybrzeżu rozstrzygnie się, czy krytyka uzna popowo- -postmodernistyczną adaptację powieści Francisa Scotta Fitzgeralda za arcydzieło, czy pokaz kiczu i tandety. Stawka jest wysoka.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.