Prekartyści na artyzolu: Jakie zmiany czekają kapitalizm?

pieniądze
To nie jest tak, że ktoś wprowadza w obszarze sztuki pilotażowy program przebudowy kapitalizmu, za to widać tu w większym nasileniu niż gdzie indziej pewne praktyki. Rzecz dotyczy rynku pracy, a kluczowymi pojęciami są prekaryzacja i system zarządzania projektowego.ShutterStock
19 czerwca 2015

Niemal wszyscy uważają, że to, co robią ludzie sztuki, jest dla nich na tyle ważne, że mogą się tym zajmować, nie dostając za to wynagrodzenia. Naszymi rozmówcami są Dr hab. Jan Sowa socjolog i kulturoznawca, eseista (pracuje w Katedrze Antropologii Literatury i Badań Kulturowych Uniwersytetu Jagiellońskiego) i Dr Michał Kozłowski, adiunkt w Zakładzie Filozofii Nowożytnej Instytutu Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego.

W raporcie „Fabryka sztuki” piszecie, że mechanizmy, które zachodzą obecnie w kulturze i sztuce, to zwiastun przyszłych przemian czekających kapitalizm. Co takiego dzieje się z kulturą? I jakie to ma znaczenie dla ludzi z nią niezwiązanych? 

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png