Wieś tańczy, śpiewa i jedzie w świat. Dlaczego polski folk bardziej podoba się za granicą?

folk
<p>Folk nie jest w polskiej muzyce zjawiskiem nowym</p>Shutterstock
1 maja 2021

Bliższa koszula ciału? To dlaczego polski folk bardziej podoba się za granicą?

W 2014 r. Europa zobaczyła panny w kolorowych strojach, z grubymi warkoczami, wiankami i oczywiście przy pracy. Ubijanie masła na oczach milionów telewidzów miało pomóc piosence „My Słowianie” duetu Donatan i Cleo zawojować Eurowizję i przekonać głosujących, że Polska jest dumna ze swojej tradycji. – Chcieliśmy z Donatanem zmienić wydźwięk słowa „wiejski”, które przecież nie musi się źle kojarzyć. „Wiejski” to także wesoły, pozytywny. Nie ukrywajmy, nie wszyscy jesteśmy miastowi. Przecież ze wsi wzięło się nasze dziedzictwo i kolorowa kultura – przekonywała mnie Cleo kilka lat temu, kiedy pytałem, czy ta muzyczna ucieczka na wieś ma paradoksalnie wydobyć polską piosenkę z europejskiego zaścianka. Wtedy wygrać się nie udało, ale rustykalna estetyka zapukała do piosenkowego mainstreamu.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.