Japoński mistrz Akira Kurosawa powiedział kiedyś, że to jeden z najpiękniejszych filmów, jakie widział w życiu. Trudno się z nim nie zgodzić
Zaskakiwać może to, jak pełnometrażowy debiut François Truffauta, czołowego przedstawiciela francuskiej Nowej Fali i znakomitego filmowego autora, opiera się znakowi czasu. Podczas gdy na niektórych z klasyków X muzy na dobre zaległ już kurz, ekranowe przygody Antoine’a Doinela wciąż ogląda się z zapartym tchem. Trudno wskazać chyba jeden prosty powód takiego stanu rzeczy, niemniej jednak nie ma przypadku w tym, że blisko 55 lat po premierze „400 batów” jak bumerang co jakiś czas powraca na ekrany kin.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
