Dziennik Gazeta Prawana logo

"400 batów" Françoisa Truffauta to arcydzieło kina. Niezmiennie od 55 lat

Kadr z filmu "400 batów"
400 batówMedia
11 grudnia 2014

Japoński mistrz Akira Kurosawa powiedział kiedyś, że to jeden z najpiękniejszych filmów, jakie widział w życiu. Trudno się z nim nie zgodzić

Zaskakiwać może to, jak pełnometrażowy debiut François Truffauta, czołowego przedstawiciela francuskiej Nowej Fali i znakomitego filmowego autora, opiera się znakowi czasu. Podczas gdy na niektórych z klasyków X muzy na dobre zaległ już kurz, ekranowe przygody Antoine’a Doinela wciąż ogląda się z zapartym tchem. Trudno wskazać chyba jeden prosty powód takiego stanu rzeczy, niemniej jednak nie ma przypadku w tym, że blisko 55 lat po premierze „400 batów” jak bumerang co jakiś czas powraca na ekrany kin.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.