Autopromocja

Matthew McConaughey: Antybohater

Matthew McConaughey w serialu "Detektyw"
Matthew McConaughey w serialu "Detektyw"Media / LACEY TERRELL
20 marca 2014

Przez lata był typem kowboja i dyżurnym amantem amerykańskich komedii romantycznych. Matthew McConaughey długo czekał na role, które pokazałyby, na co go stać

Jest dobrym kandydatem na zwycięzcę. Hollywood nie kocha niczego tak, jak wielkie przeobrażenia, zwłaszcza połączone z fascynującą historią. W tym przypadku mamy chyba do czynienia z jednym i z drugim” – mówiła przed ceremonią rozdania Oscarów amerykańska dziennikarka Jo Piazza, oceniając szanse Matthew McConaugheya na wygraną w tegorocznym wyścigu po statuetki amerykańskiej akademii. Rzeczywiście, fizyczna transformacja, jakiej poddał się aktor na potrzeby filmu „Witaj w klubie” w reżyserii Jeana-Marca Vallée, zaszokowała wielbicieli jego dotychczasowego emploi i wzbudziła gorące dyskusje. W ciągu czterech miesięcy McConaughey miał schudnąć 23 kilogramy, poddając się drakońskiej diecie. „Przez cały czas byłem głodny, więc ciągle musiałem to tłumić. Bezustannie ssałem kostki lodu” – wyznał w jednym z wywiadów, choć zapewniał, że głodówka nie tylko odmieniła jego ciało, ale też zbawiennie wpłynęła na umysł.

Nagrodzona Oscarem rola Rona Woodroofa w „Witaj w klubie” dowiodła, do jakiego stopnia McConaughey jest w stanie przeobrazić się na ekranie, ale symbolicznie stała się też zwrotem w karierze 45-letniego aktora. Wszyscy, którzy dotąd pokpiwali, że specjalnością McConaugheya jest zdejmowanie koszulek i prężenie wydepilowanego torsu przed kamerą, przekonali się, że dotychczasowy amant nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. W filmie Vallée jest scena, w której Woodroof leży półprzytomny na podłej szpitalnej pryczy. Widzimy jego zapadłe policzki, patykowate ręce i fragment wychudzonego biodra, które bohater po chwili próbuje nieudolnie zakryć. To jeden z bardziej przejmujących momentów, w których choroba Woodroofa ukazuje się nam w sposób absolutnie fizyczny i bezpośredni. Rola Rona, wiecznego chłopca i wolnego ducha, który w latach 80., dowiedziawszy się, że jest nosicielem wirusa HIV, podejmuje partyzancką walkę z amerykańskim systemem służby zdrowia, dowiodła, że McConaughey jest gotów na dojrzałe i wielowymiarowe role.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.