„Witaj w klubie” nie miało większych szans na tegoroczne Oscary w głównych kategoriach, ale nagrody aktorskie dla Matthew McConaugheya i Jareda Leto były w zasadzie formalnością.
Nie od dziś wiadomo, że w Hollywood najlepiej drastycznie schudnąć, przytyć, zbrzydnąć, postarzyć się, ewentualnie zmienić płeć. W przypadku „Witaj w klubie” wszelkie wymagania zostały spełnione z nawiązką. Sam film wydaje się jednak propozycją wykoncypowaną, dostrojoną pod nagrody i powszechne uznanie. Tak zwany ważny temat, brawurowe role, żadnych formalnych eksperymentów. Czuję fałsz.
Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.