Remigiusz Grzela "Wolne" - recenzja

Remigiusz Grzela "Wolne"
Remigiusz Grzela "Wolne"Media
16 stycznia 2013

Śmierć Teresy Torańskiej, jednej z bohaterek książki „Wolne”, dopisała publikacji smutną pointę. Ale tom rozmów Grzeli warto poznać w całości.

Prosty, świetnie dobrany tytuł, idealnie oddaje charakter całości. Przy wszystkich osobowościowych różnicach, dwanaście bohaterek Remigiusza Grzela identyfikuje się wyrazistym imperatywem niezależności. To kobiety silne, świadome własnej wartości, identyfikujące się niezależnością poglądów i temperamentem. Są wolne w tym sensie, że żyją na własnych prawych, stawiają losowi warunki, prowokują wydarzenia, nie dają się ponieść fali zdarzeń. Zasługą Remigiusza Grzeli jest to, że udało mu się znakomicie tę niezależność opisać. Obok postaci doskonale znanych, takich jak Wanda Wiłkomirska, Hanna Krall, Henryka Krzywonos czy Julia Hartwig, odkryciem były dla mnie rozmowy z autorką „Pasażerki” – Zofią Posmysz, Teresą Nawrot, Aliną Świdowską albo z Ireną Rybczyńską-Holland, Sprawiedliwą Wśród Narodów Świata, matką słynnych reżyserek: Magdaleny Łazarkiewicz i Agnieszki Holland, z którymi wywiady również znalazły się w tomie. Najciekawsze okazały się rozmowy, których bohaterki nie wstydziły się bolesnych wspomnień albo niepopularnych poglądów.

Pozostało 62% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.