Według badaczy osiemnastu lokatorów Białego Domu cierpiało na zaburzenia psychiczne

 Na pierwszym miejscu ich zestawienia uplasował się Theodore Roosevelt. Dziś kojarzony ze słodkimi misiami do przytulania „Teddy’s Bear”. Nazwę tę w 1902 r. wymyślił, dla zaprojektowanych przez siebie przytulanek, prowadzący sklepik na Brooklynie Morris Mitchom. Zaś Roosevelt nie miał nic przeciwko temu, by misie, sprzedawane przez emigranta z Rosji, nosiły jego imię. Ocieplały one wizerunek przywódcy, który miał wprawdzie posturę niedźwiedzia, lecz nie był potulnym misiem.
Biały DomShutterStock
10 października 2020

Gdy lokator Białego Domu kicha, cały świat powinien mieć katar. W praktyce nic takiego się nie dzieje, bo od ponad stu lat zdrowi prezydenci USA są wyjątkami potwierdzającymi regułę.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.