Ziobro pytany wprost o stabilność koalicji zapytał "koalicji"? "My nie jesteśmy lojalnym koalicjantem, my jesteśmy uczestnikiem rządu dobrej zmiany. Mamy stabilną grupą w polskim parlamencie, ośmiu posłów, dwóch senatorów i jesteśmy jak jeden mąż, na nas można polegać" - zapewnił.

Dodał, że Solidarna Polska "ma odwagę uczestniczyć we wszystkich projektach dobrej zmiany". "Będziemy je realizować. Tupanie mniejszej lub większej grupy osób tego nie zmieni. Ponieważ zobowiązaliśmy się wobec milionów wyborców. Będziemy konsekwentni i liczę na to, że wszyscy też tak będziemy postępować, lojalnie wobec siebie nawzajem i lojalnie wobec programu wyborczego, który przyjęliśmy" - powiedział minister.

Ziobro pytany wprost o stabilność koalicji zapytał "koalicji"? "My nie jesteśmy lojalnym koalicjantem, my jesteśmy uczestnikiem rządu dobrej zmiany. Mamy stabilną grupą w polskim parlamencie, ośmiu posłów, dwóch senatorów i jesteśmy jak jeden mąż, na nas można polegać" - zapewnił.

Reklama

Na pytanie o postawę wicepremiera i lidera Polski Razem Jarosława Gowina odparł, że ma z nim dobre relacje. "Spotykamy się rozmawiamy, często z panem premierem Jarosławem Gowinem" - zaznaczył. "Są sprawy, w których się różnimy, ale potrafimy dojść do kompromisu, wtedy kiedy to jest konieczne" - podkreślił minister.

Jak dodał, najlepszym wyrazem tych dobrych relacji jest głosowanie Jarosława Gowina w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym. "Miał pewne wątpliwości, ale jest coś takiego jak wzajemna lojalność i solidność koalicyjna i okazał się bardzo solidnym punktem całej koalicji" - zaznaczył minister.

"Pan premier Gowin ma prawo do wyrażania swojej opinii w tej chwili tak samo jak nasi posłowie, o których państwo pytaliście mnie na samym wstępie mają prawo wyrażać swoje opinie" - dodał Ziobro".

Minister odniósł się też do decyzji prezydenta Andrzeja Dudy, który w poniedziałek poinformował, że zawetuje dwie z trzech regulacji dotyczących sądownictwa - ustawę o SN i nowelę o KRS. Krytycznie oceniła je m.in. opozycja, RPO, środowiska prawnicze, wskazując, że ich zapisy łamią konstytucję i trójpodział władzy w Polsce. Prezydent zapowiedział, że przygotuje swoje propozycje rozwiązań.

"Odnoszę się z szacunkiem do pana prezydenta, nie podzielając jego decyzji, uznając ją za niedobrą dla sądownictwa i polskich obywateli. Uznając, że bierze odpowiedzialność w tym sensie za ten fragment reformy państwa" - powiedział Ziobro.

Dodał, że "wyraża gotowość wsparcia dla prezydenta, jeśli przedstawi zmiany, które będą mieć w sobie tę odwagę, której Polsce potrzeba". "Tę odwagę, która zwykle spotyka się z oporami, sprzeciwem, ponieważ dotyka rozmaitych powiązań, interesów, które właśnie w tej czasem Stajni Augiasza polskiego sądownictwa, znajdują swoje oparcie" - powiedział.