To nie jest pomysł pana prezydenta, to jest pomysł PiS, obecne konstytucja wymaga zmian - powiedziała w czwartek Elżbieta Witek szefowa gabinetu premier Beaty Szydło odnosząc się do zapowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy przeprowadzenia referendum ws. konstytucji.

Prezydent powiedział w środę podczas uroczystości w 226. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, że chce, aby w sprawie konstytucji RP odbyło się w przyszłym roku - gdy przypada 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości - referendum. Podkreślił, że naród polski powinien się wypowiedzieć, co do przyszłości ustrojowej swojego państwa, na temat m.in. roli prezydenta, Sejmu, Senatu.

"To nie jest pomysł pana prezydenta, to jest pomysł PiS. Przypomnę, że już w ubiegłym roku pan prezes Jarosław Kaczyński mówił o tym głośno. Ja sama, jako rzecznik PiS, byłam o to pytana. Ta konstytucja wymaga zmian, mówiliśmy o tym" - powiedziała Witek w TVN24.

Reklama

Dodała, że zapowiedź prezydenta, która padła z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja, "to jest jego autonomiczna decyzja, do której ma oczywiście prawo".

Na pytanie, czy prezydent konsultował z rządem decyzję ws debaty nad konstytucją i referendum, Witek odpowiedziała, że prezydent "nie ma żadnego obowiązku pytania i konsultowania tego, kiedy ogłosi taką propozycję, ani z rządem, ani z prezesem PiS". Dopytywana, czy PiS i rząd popierają ten pomysł szefowa gabinetu premiera powiedziała, że "rząd do tego nic nie ma", ponieważ jeżeli prezydent złoży taką inicjatywę, trafi ona do Senatu. Zgodnie z konstytucja referendum ogólnokrajowe zarządzić ma prawo m.in. prezydent za zgodą Senatu.

Witek podkreśliła, że trzeba przeprowadzić szeroką debatę, "żeby się zorientować, w jakim kierunku powinny pójść ewentualne pytania referendalne". "To nie chodzi tylko o to, żeby zapytać +czy jesteś za zmianą, czy nie, obecnej konstytucji+, ale żeby nakreślić kierunki, w jakich ewentualnie ta zmiana mogłaby nastąpić" - zaznaczyła.

"Oczekujemy, myślę, że my wszyscy, że pan prezydent Andrzej Duda w niedługim czasie przedstawi nam jakąś mapę drogową dochodzenia do samego referendum, o którym powiedział. Dlatego, że dzisiaj usłyszeliśmy tylko, że chciałby w tę rocznicę w 2018 roku, żeby obywatele się wypowiedzieli, ale do tego potrzebne są konkrety i o te konkrety pytamy" - dodała Witek.