Były szef wydziału antynarkotykowego helsińskiej policji Jari Aarnio został w czwartek skazany na 10 lat więzienia za przemyt narkotyków i inne przestępstwa, w tym za manipulowanie materiałem dowodowym.

W sumie grozi mu 13 lat w więzieniu, ponieważ we wrześniu został już skazany na 3 lata pozbawienia wolności w sprawie związanej z zakupem sprzętu inwigilacyjnego dla policji - odnotowuje Reuters. Był wtedy oskarżony o nadużycie stanowiska, oszustwo i łapownictwo.

Agencja podkreśla, że przypadek Aarnio jest rzadkością w Finlandii, której sektor publiczny, według Transparency International, zajmuje drugie miejsce na świecie (po duńskim) na liście najmniej skorumpowanych.

Sąd w Helsinkach uznał Aarnio za winnego zorganizowania przemytu ok. 900 kg haszyszu z Holandii do Finlandii oraz utrudniania policyjnego śledztwa w tej sprawie. Wyrok nie jest prawomocny. Aarnio, aresztowany w 2013 roku, nie przyznawał się do winy. (PAP)