Trzeba płacić za śmieci, nawet jeśli gmina ich nie segreguje

śmieci 3
Mieszkaniec nie chciał płacić opłaty za rzekome utrzymanie punktu selektywnej zbiórki odpadów, który – jak twierdził – nie istniejeShutterStock
16 kwietnia 2018

Zakaz mieszania odpadów dotyczy gminy. Ich wytwórca nie może z tego powodu odmawiać uregulowania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Spór w tej sprawie toczył mieszkaniec Pabianic. Mężczyzna jako właściciel nieruchomości był zobowiązany do złożenia wymaganej przepisami deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Jest na to 14 dni od dnia zamieszkania na danej nieruchomości pierwszego mieszkańca lub powstania na niej odpadów komunalnych (art. 6m ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1289 ze zm.). Mężczyzna jednak tego nie zrobił. Przekonywał, że sam prowadzi prawidłową segregację odpadów. Gminie zarzucał zaś, że je miesza. Argumentował, że w pismach do prezydenta miasta zwracał uwagę na gospodarowanie odpadami z gumy oraz żarówkami i ujawnił, że trafiają one do kontenera z innego rodzaju odpadami.

Pozostało 56% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.